„Mieć prostatę” – błąd żółtodzioba

Spotykamy się często ze stwierdzeniem „mam prostatę”. Ma to być wskazanie na problem ze zbyt często potrzebą oddawania moczu. Tymczasem prostatę, czyli gruczoł krokowy posiada każdy mężczyzna i jest to zupełnie normalna rzecz, fizjologia nie oszczędza.

Sam problem pojawia się wtedy, gdy gruczoł zaczyna przerastać, uciskając na cewkę moczową. To wtedy rozpoczynają się przygody z bieganiem do toalety znacznie częściej niż dotychczas.

Przerost prostaty jest związany z zaawansowanym wiekiem, nie ma w nim nic nadzwyczajnego, wstydliwego, ani złego. Po prostu jest i trzeba się z tym pogodzić, a zamiast męczyć się z koniecznością zaspokojenia potrzeby, możemy wybrać się do lekarza i mieć go z głowy.





Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *